Flaga Wielkiej Brytanii
Flaga Niemiec
Nasza Szlachetna Paczka trafiła do rodziny z Susza

Nasza Szlachetna Paczka trafiła do rodziny z Susza


Ciepły sweter, telefon dla seniora, świąteczny obrus, flanelowa pościel, delikatne damskie perfumy i wiele produktów spożywczych - to wszystko znalazło się w pięciu paczkach przygotowanych przez właścicieli i pracowników Amex-Bączek w ramach Szlachetnej Paczki 2020. Nasze dary trafiły do rodziny z Susza.
 
Obdarowana przez nas rodzina to pani Maria (89 lat) i córka Zofia (65 lat). Tak rodzinę opisali wolontariusze Szlachetnej Paczki:
 
Kiedyś pani Maria prowadziła wraz z mężem aktywne życie, pomagała innym i udzielała się społecznie. Dwa lata temu mąż zmarł, a kobieta zaczęła podupadać na zdrowiu. Dziś jest po trzech udarach, zdiagnozowanej padaczce, w znacznym stopniu niesprawna. Ma trudności w wysławianiu się i problemy z samodzielnym poruszaniem, wymaga rehabilitacji. Do tego opiekuje się niepełnosprawną córką. Codziennie, na kilka godzin przychodzą dwie opiekunki, z których jedna opłacana jest z własnych środków rodziny. Na przychód pani Marii składają się emerytura, renta rodzinna córki, zasiłek kombatancki i świadczenie 500+, w sumie 4100 zł. Po odliczeniu kosztów utrzymania mieszkania i leczenia (2938 zł), pozostaje 581 zł miesięcznie na osobę.
 
Pani Maria, mimo swojego wieku jest bardzo wesołą, towarzyską pozytywnie nastawioną do życia osobą, podobnie zresztą jak i jej córka Zofia. Obie lubią muzykę rozrywkową z lat 20- tych i słuchają jej w wolnych chwilach. Pani Maria w przeszłości pomagała innym i udzielała się społecznie. Rodzina świetnie radzi sobie w kontaktach z ludźmi, dają jej one siłę na każdy kolejny dzień. Panie chcążyć w zgodzie z Bogiem, wiara jest dla nich ważna. Chciałyby odzyskać zdrowie i z optymizmem patrzeć w przyszłość.
 
Prezenty wręczyliśmy rodzinie podczas Weekendu Cudów w niedzielę 13 grudnia wspólnie z wolontariuszami Szlachetnej Paczki – małżeństwem z dwójką dzieci. Wspólnie pojechaliśmy do Susza, aby obdarować panią Marię i jej córkę.
 
A tak nasze wspólne odwiedziny zrelacjonowali sami wolontariusze:
 
Pani Maria przyjęła wolontariuszy ze łzami w oczach. Ze zdumieniem i wdzięcznością patrzyła na ilość wnoszonych paczek. Myślała, że będzie to tylko jedna skromna paczka. Córka Zofia przy otwieraniu każdej paczki wypowiadała słowa "O Boże mamusiu". Cieszyła się z każdego przedmiotu, który znalazła w paczce."Chłopaki jak ja was kocham..." powtarzała. Wszystko, co znajdowało się w paczkach, wszystkie prezenty, dały pani Marii i Zofii tak dużo radości. Na końcu spotkania pani Maria nie mogła już powstrzymaćłez, rozpłakała się serdecznie i dziękowała wolontariuszom z całego serca. Ta chwila była tak wzruszająca, była podsumowaniem i przypieczętowaniem naszych działań. Dała nam dużo satysfakcji i wiary, że robimy coś bardzo dobrego dla drugiej osoby.
Szlachetna Paczka 2020

Współpraca godna polecenia