Amex-Baczek English Portfolio

GKS Wikielec na ustach piłkarskiej Polski!


GKS Wikielec, którego jesteśmy głównym sponsorem, jest dziś na ustach piłkarskiej Polski! Głównie dlatego, że IV-ligowa drużyna w tym sezonie wygrała wszystkie mecze od początku rozgrywek - 10 zwycięstw z rzędu!
 
Obszerny artykuł, w którym działacze z Wikielca, w tym prezes Krzysztof Bączek (na zdjęciu w środku). szczerze i bez kompleksów opowiadają o klubie, opublikowany został na łamach portalu Weszło!
 
Fragment artykułu (link poniżej):
 
Jeżeli chodzi o kwestie finansowe - klub opiera się przede wszystkim na pieniądzach, jakie wykładają działacze. Istotny jest tutaj wkład prezesa Krzysztofa Bączka, który w GKS-ie Wikielec działa tak naprawdę dopiero od roku. Wcześniej znany w regionie przedsiębiorca zasłynął między innymi jako sponsor Unii Susz. Jego firma, Amex-Bączek – działająca w branży stolarki otworowej - figurowała nawet w nazwie klubu. Doszło jednak do niespodziewanego rozstania, a niedługo potem Bączek wraz ze swoim finansowym potencjałem pojawił się w Wikielcu.
 
– Cieszę się, że tu trafiłem. Bo czuję, że mam tu naprawdę dużo do zrobienia – dziarsko zapowiada prezes.– Z lokalnym futbolem jestem już związany od trzydziestu lat. Ostatnie lata rzeczywiście spędziłem w Unii Susz, z którą udało nam się zrobić kilka spektakularnych awansów, a potem parę razy z rzędu byliśmy na podium w IV lidze. (...) A tutaj jestem prezesem od roku. Przyznam, że wcześniej sobie z tego klubu trochę dowcipkowałem. Bo GKS Wikielec zawsze budził skrajne emocje – u jednych podziw, u drugich rozbawienie. Sam byłem w tej drugiej grupie, jednak nadszedł taki moment, gdy zrozumiałem, że ten klub stworzyli od podstaw ludzie naprawdę oddani. Mając siedemnaście lat grałem na tym boisku. Biegałem po kostki w piachu. To był skansen – drewniane bramki, koślawa płyta. Dzisiaj to wygląda zupełnie inaczej. Piękna murawa, są nawet jupitery. Wszystko stworzone od zera przez lokalną społeczność.
 

Współpraca godna polecenia